
Agrotechniczne metody ograniczania zachwaszczenia w uprawie zbóż ozimych
Coraz wyższe koszty produkcji, a jednocześnie coraz niższe zyski ze sprzedaży zbóż sprawiają, że rolnicy szukają rozwiązań na obniżenie wydatków związanych z produkcją rolniczą. Jednym z takich sposobów jest ograniczenie zużycia środków ochrony roślin, w tym herbicydów. Czy jest jednak możliwe ograniczenie stosowania herbicydów bez znacznej utraty plonu?
Potoczną nazwą „chwasty” określamy rośliny, które nie zostały zasiane w danej uprawie i są w niej niepożądane. Mogą być to zarówno chwasty właściwe, jak i samosiewy innych roślin uprawnych.
Chwasty konkurują z rośliną uprawną o światło, wodę i składniki odżywcze. Mogą także przyczyniać się do rozwoju i rozprzestrzeniania chorób i szkodników roślin uprawnych. Ponadto utrudniają wykonywanie prac polowych, zanieczyszczają zbiory oraz obniżają jakość plonu.
Zboża ozime są bardziej narażone na zachwaszczenie niż zboża jare. Chwasty w zbożach ozimych wschodzą już jesienią, a później kolejne wiosną.
Zanim sięgniemy po herbicydy w celu zwalczenia zachwaszczenia, najpierw można zastosować metody agrotechniczne. Są to m.in. metoda zapobiegawcza (profilaktyczna), agrotechniczno-mechaniczna i mechaniczna.
Metoda profilaktyczna
Głównym założeniem metody profilaktycznej jest zapobieganie zachwaszczeniu uprawy jeszcze przed jej wysianiem. Jednym ze sposobów jest dokładne oczyszczenie pola przed siewem. Chwasty często kiełkują szybciej i siniej od rośliny uprawnej, dlatego trzeba zapewnić nasionom jak najlepsze warunki, żeby już na etapie kiełkowania nie musiały konkurować z chwastami.
Kolejną metodą profilaktyczną jest zapobieganie rozsiewaniu się chwastów pozostających na miedzach, w pasach śródpolnych i okolicznych nieużytkach. Chwasty, które zakwitną i zaowocują rozrzucą ogromne ilości materiału siewnego, który przy pomocy wiatru potrafi rozprzestrzeniać się na znaczne odległości. Dlatego bardzo ważne jest, aby odchwaszczać nie tylko pola uprawne, ale także nieużytki i miedze, które przeważnie są miejscem występowania przeróżnej ilości chwastów.
Ważnym aspektem jest również stosowanie niezanieczyszczonego chwastami materiału siewnego. W zanieczyszczonym materiale siewnym znajdują się nasiona nie tylko pożądanej przez nas rośliny uprawnej, ale też wiele nasion przeróżnych chwastów, które po wysianiu w polu często kiełkują lepiej i szybciej niż roślina uprawna.
Najlepszym sposobem, aby temu zapobiec jest kupowanie kwalifikowanego materiału siewnego. Jest on dokładnie oczyszczony, przebadany i spełnia normy określone przez odpowiednie ustawy, przepisy prawne i normy.
Ponadto należy pamiętać, żeby zadbać o czystość sprzętu używanego do uprawy roli. Na zanieczyszczonym sprzęcie bardzo łatwo przenieść na pole materiał rozmnożeniowy chwastów, np. nasiona innej rośliny, rozłogi perzu właściwego lub części chwastów i roślin uprawnych z innej uprawy.
Metoda agrotechniczno-mechaniczna
Metoda agrotechniczno-mechaniczna to prowadzenie zabiegów agrotechnicznych w taki sposób, aby dać roślinom jak najlepsze warunki do wzrostu i rozwoju, a zarazem jak najbardziej ograniczyć zachwaszczenie bez użycia substancji chemicznych.
Duży wpływ na regulację zachwaszczenia ma sposób uprawy. Udowodniono, że dużo większe zachwaszczenie występuje w uprawach uproszczonych i siewie bezpośrednim niż w uprawie płużnej.
Do metody agrotechniczno-mechanicznej zaliczamy m.in. zmianowanie roślin. Polega to na takim doborze gatunków roślin następujących po sobie w uprawie, aby uzyskać jak najlepsze plony i zachować odpowiednią żyzność pól, a jednocześnie utrzymać występowanie agrofagów na jak najniższym poziomie.
Uprawiając kilka roślin po sobie, ważna jest kolejność ich uprawiania, co może po pewnym czasie wpłynąć na bank chwastów na danym polu. Stosując odpowiedni przedplon możemy wyeliminować wiele chwastów w uprawie głównej.
W klasycznym zmianowaniu uprawia się na przemian roślinę odchwaszczającą, a po niej roślinę zachwaszczającą. Dla zbóż ozimych takim przedplonem będzie np. facelia. Hamuje rozwój chwastów - rośnie szybko i szybko się rozrasta, nie pozwala chwastom się rozprzestrzenić i po zaoraniu pozostawia pole wolne od materiału nasiennego chwastów. Poprawia strukturę gleby, dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu rozluźnia glebę i ułatwia jej napowietrzenie. Jest bogatym źródłem masy zielonej, nie tworzy samosiewów, więc jest łatwa do opanowania w zmianowaniu. Ponadto ogranicza występowanie nicieni, działając fitosanitarnie.
Dobrym sposobem walki z chwastami jest też odpowiedni dobór gatunku i odmiany rośliny uprawnej, a także odpowiedni moment siewu.
Metoda mechaniczna
Najbardziej skuteczną metodą agrotechniczną jest zwalczanie mechaniczne chwastów.
Można to zrobić podczas uprawy pożniwnej po zbiorze przedplonu. Należy odczekać aż wykiełkują nasiona chwastów, a następnie przed siewem rośliny uprawnej zwalczyć je w zespole uprawek pożniwnych.
Gdy chwasty wyjdą po wysianiu nasion, można zwalczać je w zasiewach zbóż ozimych używając np. brony chwastownik lub pielnika (gdy jest to uzasadnione, a warunki umożliwiają wykonanie zabiegu). W takim wypadku zboże należy posiać 1 cm głębiej, aby chwastownik nie wyrwał siewek. Zboża można odchwaszczać do momentu szpilkowania i od fazy trzeciego liścia do momentu krzewienia.
Podane wyżej możliwości pokazują, że można zapanować nad chwastami w zbożach ozimych bez używania środków chemicznych. Odpowiednio wykonane zabiegi agrotechniczne i profilaktyczne pozwalają na znaczne ograniczenie herbicydów w uprawie.
Tekst: Marzena Białas, doradca WODR w powiecie poznańskim