23 sierpnia 2018

Najpierw susza teraz deszcze w powiecie szamotulskim

Opracowanie: Janusz Brodzik • Zamieszczenie: Anna Czarnecka
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
  • Galeria

Analizując przebieg warunków atmosferycznych i ich wpływ na wzrost i rozwój roślin uprawnych w powiecie szamotulskim w roku 2018 można śmiało stwierdzić, że początek wegetacji zasiewów ozimych i jarych rokował uzyskanie zadowalających zbiorów. Jednak już miesiąc maj a następnie czerwiec pokazały, że nie można liczyć na wysokie plony i dobrą jakość zbieranych ziemiopłodów. Powodem takiej sytuacji stał się dotkliwy brak opadów deszczu jaki wystąpił na terenie całego powiatu szamotulskiego. Oczywiście pojawiały się przelotne opady deszczu lub burze w poszczególnych gminach jednak miały one charakter  lokalny i w żaden sposób nie zapewniały potrzebnej ilości wody niezbędnej roślinom uprawnym w okresie ich intensywnego wzrostu i tworzenia plonu.  Dodatkowo w drugiej połowie miesiąca czerwca i na początku lipca wystąpiły na tutejszym terenie upały z bardzo wysokimi temperaturami powietrza w ciągu dnia co w połączeniu z panującą już suszą spowodowało zahamowanie wzrostu wszystkich roślin uprawnych i błyskawiczne ich zasychanie.  Ponadto taki przebieg warunków pogodowych spowodował, że w przypadku zbóż ozimych i jarych ziarno w kłosach jest bardzo słabo wykształcone i lekkie z dużą zawartością tzw. ziarna pośledniego. Na plantacjach rzepaku natomiast obserwuje się rośliny znacznie mniejsze, z małą ilością rozgałęzień i znacznie mniejszą ilością łuszczyn. Uzyskiwane nasiona są drobne, lekkie i przypominają ziarno maku, co w konsekwencji nie gwarantuje zadowalającego plonu. Widoczny był także bardzo negatywny wpływ takiej pogody na stan, wzrost i rozwój roślin okopowych
i kukurydzy. Oceniając dotychczasowy przebieg prac żniwnych  możemy stwierdzić, że na dzień 18 lipiec br. zebrano na terenie powiatu szamotulskiego jęczmień ozimy przy średnim plonie oscylującym od 3 do 4 ton oraz w znacznym stopniu wymłócono rzepak ozimy przy średnim plonie od 1 do 2,5 tony z 1 ha. Plony tych roślin nie są zadowalające gdyż w większości przypadków nie gwarantują zwrotu kosztów uprawy. Pozostałe zboża ozime
i jare z racji znacznie skróconej wegetacji w zasadzie są już gotowe do zbioru jednak i w przypadku tych roślin nie można liczyć na zadowalające wyniki, susza także zaznaczyła swój wpływ na jakość i wielkość plonów.

Wprawdzie po 10 lipca br. pojawiły się w naszym rejonie opady deszczu, miejscami intensywne ale obecnie mają one tylko pozytywny wpływ na buraki cukrowe i kukurydzę, gdyż roślin te są jeszcze w pełni wegetacji. Natomiast w przypadku pozostałego na polach rzepaku, zbóż ozimych i jarych aktualne warunki pogodowe na pewno przedłużą żniwa i utrudnią zbiór. Należy dodać, że jakość zbieranego w bieżącym roku ziarna jest już znacznie niższa niż w latach ubiegłych a długi okres zbioru i występujące opady deszczu mogą w znacznym stopniu obniżyć parametry zbóż chlebowych, nasiennych i paszowych.

Czytany 1155 razy Ostatnio zmieniany 23 sierpnia 2018