07 lipca 2017

Przycięliśmy oxytree

Opracowanie: Ewa Kwapich
  • wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę Powiększ czcionkę
  • PDF
  • Wydrukuj
  • Email
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Mimo że kalendarzowa i astronomiczna wiosna zaczyna się już w marcu, należy pamiętać, że okres wegetacji roślin zależny jest od wielu czynników. W różnych lokalizacjach w Polsce rośliny oxytree budzą się w różnym czasie. W przypadku tych roślin najważniejszą kwestią jest brak przymrozków. Oxytree (Paulownia Clon in Vitro 112) to drzewo powstałe w wyniku skrzyżowania i klonowania w warunkach laboratoryjnych przez naukowców z hiszpańskiego Uniwersytetu Castilla La Mancha. Jest to roślina, która w 2011 r. została wpisana na listę roślin Wspólnotowego Urzędu Ochrony Odmian Roślin i posiada uznany na arenie międzynarodowej paszport, certyfikat jakości oraz licencję handlową. Jak informują hodowcy, jest to drzewo, które pochłania 10 razy więcej CO2 niż inne drzewa. Po 6 latach osiąga wysokość 16 metrów, średnicę pnia około 35 centymetrów i jest gotowe do ścięcia. Po ścięciu z pnia wyrasta nowe drzewo, które po kolejnych 4 latach ponowie jest źródłem wysokiej jakości drewna. Cały cykl można powtórzyć 4 razy, za każdym razem osiągając korzyści związane z ochroną środowiska, produkcją drewna i biomasy.

Oxytree wymaga cięcia. Drzewka należy przycinać wiosną, rok po posadzeniu. Niezależnie od wysokości czy krzewienia się roślinę należy przycinać po to, aby prowadzić ją prawidłowo, jako jeden pęd. Dzięki cięciu pobudzamy oxytree do szybszego wzrostu, osiągnięcia lepszych przyrostów na obojętność i lepszego korzenienia się. Za optymalny termin dla pierwszej wiosennej przycinki przyjmuje się termin około 15 maja, czyli po terminie występowania jeszcze późnych wiosennych przymrozków. Pogoda często się zmienia i jak wiemy, przymrozki czasami potrafią zaskoczyć nas nawet pod koniec maja. Kiedy chłody będą jeszcze występować, to nie będą już zagrażały naszym roślinom. Nawet jeśli pozostawiony po cięciu pęd przemarznie, to oxytree urośnie z innych uśpionych pączków. Kiedy roślina wypuści jeden lub kilka pędów, wybieramy najsilniejszy, który poprowadzimy przez pierwszy cykl. Oxytree tniemy pod lekkim skosem, na wysokości 5 centymetrów powyżej poziomu gruntu. Ponieważ czynność przeprowadzamy po rozpoczęciu wegetacji, z miejsca cięcia może wydobywać się sok komórkowy. Właśnie z tej przyczyny zalecamy cięcie po skosie – sok komórkowy nie spływa wówczas na pączek. Powstałe rany możemy zasmarować maścią ogrodniczą, dzięki której zmniejszymy możliwość infekcji bakteryjnej lub grzybicznej. Najciekawiej jest w przypadku, kiedy pędów jest kilka. W momencie, gdy osiągną one 20-30 cm, należy wybrać jeden najsilniejszy, a resztę usunąć. Istotne jest wstrzymanie się z wyborem do momentu, w którym pędy osiągną zalecaną wysokość, właśnie wtedy powinniśmy dokonać wyboru, który pęd powinien zostać, a które należy usunąć.

Warto pamiętać o zabiegach pielęgnacyjnych również w trakcie sezonu wegetacyjnego. Jednym z ważniejszych zabiegów jest usuwanie pędów bocznych. Odrosty, które powstają z pędów bocznych tworzą sęki w drzewie, a tym samym przyczyniają się do spadku jakości pozyskiwanego w przyszłości drewna.

Sadzonki oxytree zostały posadzone w Sielinku na poletku demonstracyjnym Wielkopolskigo Ośrodka Doradztwa Rolniczego 24 maja 2016 roku. Rośliny dobrze przetrwały okres zimowy, chociaż naszą plantację zimą odkryły sarny i zauważalne były ślady ich żerowania.

W tym roku wiosna była chłodna i kapryśna. Jeszcze 10 maja notowaliśmy w Sielinku temperatury bliskie 0°C.

Pierwszą wiosenną przycinkę oxytree uprawianych w naszym ośrodku dokonaliśmy 4 czerwca, kiedy boczne pędy miały około 30 centymetrów długości. Do przycinania wystarczył sekator. Samego cięcia dokonał Paweł Kurzawski – dyrektor do spraw sprzedaży firmy Oxytree Solutions Poland Sp z o.o., która przekazała rośliny do testowania na naszym poletku. Przedstawiciel dystrybutora podczas pokazu cięcia wyjaśniał zebranym obserwatorom, jak prawidłowo wykonywać tę czynność zwracając szczególnie uwagę na wysokość cięcia i wybór pozostawianego pędu. Podkreślał również konieczność systematycznego usuwania pojawiających się pączków, również tych w kątach liści.

Czytany 264 razy Ostatnio zmieniany 07 lipca 2017

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.